No wanie. Nie moemy si dogada. Ale co do budowy domu kultury - zgoda, zgoda i jeszcze raz zgoda. Chyba eby przewodniczcy. Ale syszaem, e z nim niedobrze. I tym oboje moemy si pocieszy .. Ja tam z cudzego nieszczcia cieszy si nie myl .. To co pani chce robi? .. Zastanowi si. Na razie zadowolona jestem, e m zrobi ogrodzenie, e zabra si do supremy .. Jak to do supremy? .. Nie widzia pan, e ciany na zewntrz suprem okada? .. No tak, cakiem ju czowiek skoowany. 